close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć

     

  • WSPOMNIENIA

  • 6 września 2015

    Kolejny artykuł o żołnierzach Andersa w dzienniku Xebat.

    dziennk Xebat, autor Hawar Murtka, wywiad z konsul Trzcińską o żołnierzach Andersa

    dziennk Xebat, autor Hawar Murtka, wywiad z konsul Trzcińską o żołnierzach Andersa w Kurdystanie

     

    Drugi artykuł wyjaśnia przyczynę pobytu żołnierzy armii gen. Andersa w irackim Kurdystanie. Tak prowadziła trasa przemarszu z Iranu, przez Irak do Włoch, gdzie polscy żołnierze toczyli walki pod Monte Cassino. Autor tekstu, Hawar Murtka, który przygotował wywiad z konsul Trzcińską,  wspomina nie tylko tę bitwę, ale również  pieśń wojskową „Czerwone maki na Monte Cassino”. Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Takie maki rosną również na stokach kurdyjskich gór. Właśnie kurdyjskie stoki były odpowiednim miejscem dla polskich żołnierzy do prowadzenia treningów walki w terenach górzystych. Tę wyjątkową umiejętność  Polacy wykorzystali właśnie w bitwie pod Monte Cassino.


    Relacje polsko-kurdyjskie sięgają lat 40-tych ubiegłego wieku. Właśnie wtedy powstała pierwsza kurdyjska książka  o Polsce. Kurdowie byli dla Polaków przewodnikami w czasie górskich wycieczek. Byli też zaopatrzeniowcami w żywność obozów, w których mieszkali nasi rodacy.


    Na terenie irackiego Kurdystanu przebywali nie tylko żołnierze, ale również ludność cywilna, w tym dzieci. Pierwszym przystankiem na trasie z Iranu była kurdyjska miejscowość Khanaqin, gdzie powstało miasteczko m.in. ze świetlicą, kantyną, szpitalem, w którym leczono chorych wędrowców oraz, niestety, cmentarzem, gdzie spoczęły kości poległych w podróży. Takich miejsc jest kilka na mapie Iraku, w tym irackiego Kurdystanu. W projekcie „Polacy w Iraku 1942-43” znajdują się  mapy przemarszu, miejsca stacjonowania, fotogaleria i wspomnienia. Zapraszamy.
     

    Historia niedźwiadka Wojtka >>>

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: