close

  • Polsce – służyć, Europę – tworzyć, Świat – rozumieć

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 30 października 2018

    Wicekonsul Stanisław Guliński spotkał się w dn. 30 listopada w siedzibie Agencji Konsularnej w Irbilu z Martą Titaniec (kierownikiem ds. pomocy humanitarnej i rozwojowej w warszawskim Klubie Inteligencji Katolickiej), Bernadettą Jarocińską (koordynatorką projektów Stowarzyszenia STEP-IN), ks. Mirosławem Tykferem (red. nacz. Przewodnika Katolickiego) oraz ks. Samerem Yohanną (z chaldejskiego zakonu antonianów św. Hormizdasa; wykładowcą jęz. syryjskiego na Uniwersytecie Salaheddin w Irbilu).

    Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie realizuje projekt pn. „Pomoc medyczna w rejonie Dohuku i Irbilu w Irackim Kurdystanie dla IDPs, uchodźców i społeczności lokalnej”. Jest on współfinansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP i potrwa do końca 2019r. Wartość dofinansowania wynosi 2,1 mln zł.

     

     

    Partnerem jest Stowarzyszenie STEP-In, które powstało na bazie działalności w Kurdystanie (od 2014r.) Wyższej Szkoły Opieki Zdrowotnej i Pracy Społecznej im. św. Elżbiety z Bratysławy.

     

     

    Potrzeba realizacji projektu wynikła z pojawiających się zdrowotnych konsekwencji długotrwałego konfliktu w Iraku i Syrii dla przesiedlonych wewnętrznie (IDPs), uchodźców i biedniejącej społeczności lokalnej. W regionie Dohuku jest ok. 600 tys. IDPs, żyjących w 27 obozach, w regionie Irbilu prawie 300 tys. Zauważalnym problemem stało się nadużywanie antybiotyków, prowadzące do uodpornienia na ich oddziaływanie, co skutkuje trudnością z wyleczeniem choroby, a w konsekwencji śmiercią pacjenta oraz rozprzestrzenianiem się chorób, szczególnie kiedy dotyczy to społeczności żyjących w obozach.

     

     

    Drugim poważnym problemem jest zdiagnozowany przewlekły zespół bólowy wśród IDPs i uchodźców. Spowodowany jest długotrwałym przebywaniem w trudnych warunkach bytowych (życie w namiotach, niewłaściwe żywienie), co skutkuje osłabieniem organizmu. Na to nakłada się przebyta trauma ucieczki i niepewność. Osoby tym dotknięte mają trudności z odnalezieniem się w życiu, np. znalezieniem pracy (do czego namawia się IDPs).

     

     

    Rozszerzeniu ulega wachlarz dotychczasowych usług świadczonych od kilku lat przez Szkołę w regionie Dohuku i Irbilu dla IDPs, uchodźców i biednej społeczności lokalnej o badania mikrobiologiczne, usługi fizjoterapeutyczne i prewencję zdrowotną. Obecnie widać konsekwencje długotrwałego życia w niesprzyjających warunkach bytowych, co w połączeniu z przeżytą traumą skutkuje pojawieniem przewlekłym zespołem bólowym. Efektem jest obniżona sprawność społeczna i zawodowa do prawidłowego funkcjonowania.

     

     

    Partner lokalny w obu lokalizacjach w Dohuku i Irbilu prowadzi kliniki stacjonarne oraz (w Dohuku) mobilną, które świadczą pomoc medyczną dla wszystkich grup: IDPs, uchodźców oraz społeczności lokalnej. Dohuk jest na drugim miejscu a Irbil na trzecim pod względem liczby przyjętych IDPs. W wyniku kilkuletniej pracy klinik stwierdzono, że obok standardowego leczenia potrzeba wprowadzić badania mikrobiologiczne, fizjoterapię oraz prewencję zdrowotną. Masowe uodpornienie na leki uniemożliwia postawienie właściwej diagnozy i leczenia, przez co stan zdrowia ulega sukcesywnemu pogorszeniu. Dzięki badaniu mikrobiologicznemu, dobrano właściwe leki, co zapewnia efekty leczenia. Większość dotychczasowych pacjentów cierpi na przewlekły zespół bólowy, gdzie fizjoterapia stanowi integralny i niezbędny element leczenia, obok farmakologicznego, bez którego niemożliwy jest pełny powrót pacjenta do zdrowia. Beneficjenci, często niewykształceni nie doceniają prewencji zdrowotnej, przez co stają się ofiarami epidemii.

     

     

    Beneficjentami projektu są 3 grupy ludzi: IDPs zamieszkujący region Dohuk tj. jezydzi z regionu Sindżar; muzułmanie, chrześcijanie, uchodźcy z Syrii oraz społeczność lokalna z terenu Irackiego Kurdystanu.

     

    (Powyższy materiał oparty został na materiałach Klubu Inteligencji Katolickiej)

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: